Na działalność z klasą trzeba mieć pomysł
Wypowiedź prezesa ZW ZOSP RP Województwa Mazowieckiego Witolda Sojki: O bylejakość najłatwiej. Na działalność z klasą natomiast trzeba mieć konkretny pomysł.

(wypowiedź prezesa ZW ZOSP RP Województwa Mazowieckiego Witolda Sojki)
O bylejakość najłatwiej. Na działalność z klasą natomiast trzeba mieć konkretny pomysł. Pomysł zaś należy konsekwentnie realizować. Ochotnicze straże pożarne na Mazowszu, notabene bardzo zróżnicowane pod względem organizacyjnym i wyposażeniowym, wymagają określenia wspólnego standardu. Określenie "strażak" powinno brzmieć dumnie. I nie być pustosłowiem, lecz mianem człowieka odpowiednio wyszkolonego, wyposażonego, w każdej chwili gotowego do podjęcia efektywnych działań.
Myślę, że strażakami "od święta" nie jesteśmy. Prezentujemy już dzisiaj potężny potencjał operacyjny, który w dużej mierze został wykorzystany w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym. O możliwościach potencjału niech świadczy udział w licznych akcjach ratowniczo-gaśniczych i innych. Oblicze straży zmienia się. Od lat mamy straże te same, ale nie takie same. Dzisiaj strażacy muszą być gotowi do zadań, które wynikają z zagrożeń cywilizacyjnych i technicznych. Te nowe zadania wyznaczać będą w najbliższych latach strategię naszego działania. Ochotnicy muszą być pełnowartościowymi partnerami dla zawodowych strażaków. Musi ich zatem cechować bardzo dobra kondycja i sprawność fizyczna, odpowiednie wyszkolenie, wyposażenie i zagwarantowana przez prawo skuteczna mobilność. Nie powinno bowiem być przypadku, gdy strażak jadący do pożaru będzie zastanawiał się, czy za czas akcji będzie musiał wziąć urlop i czy go otrzyma.
Wiele z tych uwarunkowań zostało już spełnionych. Na inne musimy pozyskać środki finansowe oraz przychylność władz. Aby zachować ciągłość działania, rozważnie jest myśleć o rozwoju harmonijnym, dbając w równym stopniu o prestiż seniorów, jak i pozyskiwanie do naszych szeregów młodzieży. Nadchodzące lata charakteryzować się będą jeszcze większą intensyfikacją pracy z młodzieżą. Powinniśmy ją traktować nie tylko jako zaplecze członkowskie, ale też przyszły trzon społeczeństwa. Straż zawsze była szkołą postaw obywatelskich, wychowania. Dzisiaj jest jedną z nielicznych szkół dających młodzieży możliwość wyrastania w otoczeniu ważnych ideałów. Wielkiemu hasłu "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie" chcemy nadać rangę myśli przewodniej.
Strategia, o której mówię, wymaga konkretnych działań. Chciałbym zatem, aby w najbliższym czasie na Mazowszu poprawił się stan wyposażenia w nowe, skuteczniejsze samochody. Jeżdżące, niestety, nadal do pożarów ponadtrzydziestoletnie pojazdy powinny zostać wycofane z podziału bojowego i zastąpione w miarę nowymi. Zmierzać będę do tego, aby wszystkie OSP typu "M" wyposażone zostały w przyczepy samochodowe, na których zgromadzony będzie standardowy sprzęt ratowniczy. Każdemu strażakowi potrzebne jest własne wyposażenie osobiste, by jadąc do akcji nie musiał korzystać z pożyczonego. Zadbać trzeba też o umacnianie lobby strażaków, z tym że powinno być ono prawdziwe, a nie pozorowane obietnicami i nadziejami.




Obrazy

Komentarze:


Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu.


newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry