2003-02-01 07:00:00
Wizyta przyjaciół
Na zaproszenie ZP Związku OSP RP w Tarnowie, z czterodniową wizytą gościła w powiecie tarnowskim delegacja niemieckich strażaków z miejscowości Bad Berka (Turyngia).

Na zaproszenie Zarządu Powiatowego Związku OSP RP w Tarnowie, z czterodniową wizytą gościła w powiecie tarnowskim delegacja niemieckich strażaków z miejscowości Bad Berka (Turyngia). Wizyta ta była następstwem kilkuletniej już współpracy z niemieckimi kolegami strażaków z gminy Łabno (pow. tarnowski), a zainspirowanej przez wiceburmistrza i zarazem prezesa Zarządu Gminnego Związku OSP RP w Łabnie Jerzego Panterę, pełniącego jednocześnie rolę tłumacza.

Pod remizą w Tarnowie-Rzędzinie nastąpiło oficjalne powitanie delegacji niemieckiej pod przewodnictwem prezes Felicitas Helmuth i spotkanie z członkami Prezydium ZP, z prezesem Zarządu Powiatowego Związku OSP RP w Tarnowie Zbigniewem Laską na czele, władzami miasta i druhami. Pozostałymi członkami delegacji niemieckiej byli: miejski inspektor pożarnictwa w Bad Berka Wolfgang Wambutt, który jako jedyny gościł już wcześniej w Polsce, Andre Mischok - przewodniczący Miejskiego Związku OSP w Bad Berka oraz powiatowy inspektor pożarnictwa Helmut Schreiber z małżonką.


Prezes Felicitas Helmuth w imieniu swoich kolegów i - co podkreśliła szczególnie - koleżanek, ponieważ w ich rejonie wiele pań jest w straży, dziękując za zaproszenie, poinformowała, że przebywająca w lecie dziesięcioosobowa grupa strażackiej młodzieży z abna zaprzyjaźniła się ze swoimi niemieckimi rówieśnikami, co ułatwił udział w zorganizowanych zawodach sportowo-pożarniczych.

Na wyposażeniu straży w miejscowości Bad Berka jest 8 samochodów różnego rodzaju, a załoga to dwaj strażacy zawodowi - oficerowie, a pozostali to ochotnicy.
W powiecie weimarskim jest 120 jednostek OSP. Są to liczby porównywalne, albowiem w powiecie tarnowskim działają aktualnie 123 jednostki.

Wolfgang Wambutt poinformował, że w Bad Berka na wiosnę i na jesieni zostało wyznaczonych 14 dni, kiedy podczas porządków na działkach i wokół domu można palić liście i gałęzie, lecz każdy taki zamiar trzeba każdorazowo wcześniej zgłosić. Zapytany natomiast o problem wypalania traw, stwierdził krotko: "Tego u nas w ogóle nie wolno robić". Poinformował także, że każdy strażak musi przejść szkolenie podstawowe minimum 14-godzinne, bez którego nie może być dopuszczony do akcji, a także, że najmłodszy strażak ma 17 a najstarszy 61 lat, jednak średnia wieku jest bardzo niska. W tym roku straż w Bad Berka obchodzi jubileusz 120-lecia istnienia, a uroczystości odbędą się we wrześniu.

Drugi dzień wizyty rozpoczął się od zwiedzania dworku Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej Dolnej (gmina Ciężkowice). Tutaj do prezesów Zbigniewa Laski i Jerzego Pantery dołączyli gospodarze - przedstawiciele miejscowych władz Związku - prezes Zarządu Gminnego ZOSP RP w Ciężkowicach Czesław Kwaśny i komendant gminny Kazimierz Kieroński. Wspaniały dworek mistrza Paderewskiego wywarł na niemieckich gościach niemałe wrażenie. Sporą frajdą była dla nich możliwość zajęcia miejsca przy oryginalnym fortepianie kompozytora, z czego skwapliwie skorzystała prezes Felicitas Helmuth.

Goście zwiedzili także ciężkowickie skamieniałe miasteczko, muzeum przyrody oraz siedzibę miejscowej OSP. Wieczorem odbyło się ognisko w miejscowości Falkowa, a następnie spotkanie ze strażakami i mieszkańcami w domu strażaka, na które przybyli: dyrektor biura terenowego ZOSP RP Kazimierz Sady oraz komendant miejski PSP mł. bryg. Andrzej Mróz. Na spotkaniu mówiono o działalności OSP, wymieniano upominki, goście zwiedzili remizę, zapoznając się z wyposażeniem i historią jednostki.
Trzeciego dnia wizyty organizatorzy zabrali gości na wycieczkę do Krakowa. Po spacerze po starym mieście, zwiedzaniu Sukiennic i Kościoła Mariackiego, gdzie niemieccy strażacy natrafili na moment odsłonięcia ołtarza Wita Stwosza, zrodził się pomysł, aby odwiedzić strażaka, który na Wieży Mariackiej odegrał właśnie hejnał na trąbce. Po uzyskaniu odpowiedniej zgody wszyscy musieli pokonać 237 stopni schodów wiodących na górę, co dla niektórych było niemałym wysiłkiem. Nagrodą zaś była wspaniała panorama Krakowa, którą można było podziwiać z wieży, przy panującej tego dnia wspaniałej pogodzie. Po tych krakowskich atrakcjach nastąpił wyjazd do Wieliczki, gdzie zwiedzano kopalnię soli, która też wywarła na gościach niemałe wrażenie.

Wieczorem wszyscy przybyli do domu strażaka w Woli Rzędzińskiej, jednej z najlepszych i najlepiej wyposażonych jednostek OSP w powiecie tarnowskim. Tu odbyło się spotkanie z przedstawicielami wszystkich dotychczas odwiedzonych przez delegację niemiecką jednostek, z udziałem wójta gminy Tarnów Krzysztofa Madeja.
Prezes OSP z Woli Rzędzińskiej Andrzej Kuta poinformował gości, że jednostka należy do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, przedstawił jej stan organizacyjny, wyposażenie i długoletnią historię oraz działalność orkiestry dętej. Następnie strażacy z Niemiec zwiedzili wielofunkcyjny budynek remizy.

Prezes Jerzy Pantera wręczył członkom delegacji niemieckiej pamiątkowe znaczki przedstawiające logo województwa małopolskiego. Poinformował żartobliwie, że efektem tych wizyt jest także to, że on i prezes Laska noszą już krawaty, które dostali w prezencie od strażaków z Bad Berka, natomiast Wolfgang Wambutt i Helmut Schreiber chodzą z kolei w polskich związkowych sznurach galowych, noszonych przy umundurowaniu wyjściowym.
Ostatni, czwarty dzień wizyty to już właściwie pożegnalne spotkanie w sali narad Komendy Miejskiej PSP w Tarnowie z udziałem komendanta miejskiego PSP. Niemieccy strażacy chwalili gościnę polskich kolegów, gościnne miejsce zakwaterowania u popularnej "Martusiowej" w Ciężkowicach z ich wspaniałym górskim krajobrazem i powietrzem.

Efekty tej wizyty, to przede wszystkim wymiana kolonijna i obozowa członków MDP, ale także udział drużyny z powiatu tarnowskiego w najbliższych zawodach sportowo-pożarniczych w powiecie Weimarer Land i odwrotnie. To także udział delegacji powiatu tarnowskiego w uroczystych obchodach jubileuszu 120-lecia straży w Bad Berka, lecz jeszcze wcześniej rewizyta polskiej delegacji u niemieckich przyjaciół. Kolejne ustalenia, to udział orkiestry dętej z powiatu tarnowskiego w koncercie w Niemczech, być może także podczas wspomnianych, jubileuszowych uroczystościach. W trakcie wizyty padło jeszcze wiele propozycji, zgłaszano obustronnie wiele pomysłów na dalsze, wzajemne kontakty.
Tekst i zdjęcia: Lech Pyzik




Obrazy

Komentarze:


Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu.


newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry