Pożar w urzędzie

Zwarcie w instalacji elektrycznej spowodowało pożar w budynku urzędu starostwa powiatowego.

Gęsty dym utrudniał ewakuację części osób z obiektu. W pomieszczeniu odciętym przez dym mężczyzna doznał zawału mięśnia sercowego. Inny w efekcie długotrwałego przebywania w zadymieniu stracił przytomność. Działania wymagały zastosowania podnośnika hydraulicznego i skokochronu.

Z ogromnym zainteresowaniem w wiosenny poranek mieszkańcy Gryfina przyglądali się pędzącym na sygnale wozom bojowym straży pożarnej jadącym w kierunku Starostwa Powiatowego przy ulicy 11 Listopada. Okazało się, że około godziny 10, w obiekcie, na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej, w pomieszczeniach Wydziału Komunikacji wybuchł pożar. W bardzo szybkim tempie ognisko pożaru rozprzestrzeniło się, zagrażając innym pomieszczeniom.

Pracownicy urzędu, widząc ogień, od razu podjęli próbę ugaszenia pożaru podręcznym sprzętem gaśniczym. Niestety bezskutecznie. W tym samym czasie o zdarzeniu powiadomiono straż pożarną. Jednocześnie bardzo szybko i sprawnie przeprowadzono ewakuację osób przebywających w budynku. Gęsty dym przez klatki schodowe przedostał się na wyższe kondygnacje, a to utrudniało wyprowadzenie części osób znajdujących się na drugim piętrze.

W pomieszczeniu na pierwszym piętrze odciętym przez dym jeden z mężczyzn prawdopodobnie doznał zawału mięśnia sercowego. Podjęta próba ugaszenia pożaru na parterze przez pracownika starostwa zakończyła się niepowodzeniem. W efekcie długotrwałego przebywania w zadymieniu pracownik stracił przytomność.
Pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Gryfinie, a następnie dołączyli do nich druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sobieradzu. W pierwszej fazie działania ratowników polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, pomocy w wyprowadzeniu ludzi z budynku i zagrożonego terenu.

Strażacy w aparatach ochrony dróg oddechowych wyprowadzili z budynku nieprzytomnego poszkodowanego i udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Równocześnie trwały działania zmierzające do ugaszenia pożaru. Ze względu na zadymienie na klatkach schodowych ratownicy zmuszeni byli ewakuować jednego z poszkodowanych mężczyzn przez okno za pomocą podnośnika hydraulicznego.

Dla osób znajdujących się na wyższych kondygnacjach budynku ustawiony został skokochron będący na wyposażeniu Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Gryfinie. Ludzie wyprowadzani przez strażaków z urzędu przekazywani byli ratownikom medycznym. W trakcie akcji żaden ze strażaków nie odniósł obrażeń.

Na szczęście nie był to prawdziwy pożar, a jedynie ćwiczenia miejscowych jednostek należących do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Ich scenariusz zakładał sprawdzenie znajomości zasad postępowania pracowników starostwa na wypadek wybuchu pożaru lub w przypadku wystąpienia innego zagrożenia, sprawdzenie ich umiejętności ewakuacyjnych i wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy osobom poszkodowanym. Z kolei strażacy mieli możliwość prowadzenia działań na obiekcie przy wykorzystaniu podnośnika hydraulicznego oraz skokochronu, sprawdzenia skuteczności prowadzenia akcji gaśniczej w dużym zadymieniu, a także zbadania możliwości i sposobu dostarczania wody na miejsce pożaru.



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry