Półtora miliona złotych strat

W ogniu stanął nowotarski zakład produkujący wędliny. Pożar szybko zajął cały budynek. Na szczęście obyło się bez ofiar.

Pożar w zakładzie należącym do firmy PCD „Salami” wybuchł w południe 25 kwietnia - informuje Gazeta Krakowska. “To była naprawdę trudna akcja gaśnicza” - powiedział st. kpt. Piotr Krygowski, rzecznik Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu.

Jak mówił Gazecie Krakowskiej st. kpt. Piotr Krygowski, w pewnym momencie płomienie obejmowały aż osiemset metrów kwadratowych powierzchni.
Ogień pojawił się pod dachem hali, w której produkowano wędliny, i szybko rozprzestrzenił się na całą halę i dach.

W akcji gaśniczej brały udział zastępy straży pożarnych z miejscowości oddalonych nawet do osiemdziesięciu kilometrów od Nowego Targu. Na miejscu zdarzenia pracowało łącznie trzydzieści zastępów PSP i OSP. Podczas działań na pewien czas zamknięto linię kolejową Kraków - Zakopane, która przebiega zaledwie sześć metrów od terenu fabryki.

Pożar został opanowany po trzech godzinach akcji, później zaczęło się jego dogaszanie. Spalony zakład nie nadaje się do użytku. Straty materialne oszacowano na półtora miliona złotych.

 

 

 



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry