2012-09-01 20:31:56
 (autor: Dorota Pardecka)
Refleksje samorządowca
- Minęło półtora miesiąca, a ja wciąż to widzę - wspomina katastrofę kolejową burmistrz miasta i gminy Szczekociny.

Gdy OSP Goleniowy została powiadomiona, wskoczyliśmy do wozu. W drodze zatelefonowałem do komendanta Fiutaka, czy wie, co się dzieje. Powiedział: pociąg wykoleił się w twojej gminie w Chałupkach – opowiada burmistrz.

Burmistrz miasta i gminy Szczekociny, a jednocześnie prezes Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego ZOSP RP i członek Zarządu OP ZOSP RP w Zawierciu Krzysztof Dobrzyniewicz cały czas powtarza, że to był niesamowity zbieg okoliczności. Akurat tego dnia wieczorem wszyscy razem byli na zebraniu OSP Goleniowy, raptem 3,5 km od miejsca katastrofy. 

Dojechali po 14 minutach. Mieszkańcy Chałupek wskazali im miejsce zdarzenia, gdzie był już zastęp PSP oraz pierwsza karetka. – Było ??5 stopni Celsjusza, dzięki czemu łąka, na której zawsze stoi woda, była zamarznięta i można było podjechać samochodami pożarniczymi aż do rowu z wodą, który dzieli pole przylegające do nasypu. Dopiero gdy OSP Goleniowy podłączyła oświetlenie, zobaczyliśmy, co się wydarzyło. Minęło półtora miesiąca, a ja wciąż to widzę.

 

Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 5/2012.

 

 




Obrazy
  (fot. Dorota Pardecka)

Komentarze:


Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu.


newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry