Ogień w zakładzie meblowym

Ponad siedemdziesięciu strażaków gasiło pożar hal w zakładzie produkującym meble w Wolnym Dworze (pow. starogardzki, woj. pomorskie).

Informacja o pojawieniu się ognia dotarła do straży pożarnej w poniedziałek o 2 w nocy. Na miejscu okazało się, że pożar objął dwie trzecie kompleksu hal zakładu meblowego - podała Państwowa Straż Pożarna. Pracownicy ewakuowali się jeszcze przed przybyciem ratowników.

Strażacy zabezpieczyli teren działań i wyłączyli zasilanie elektryczne obiektu. Na palące się hale podano prądy wody. Dowożono ją z hydrantu w mieście. Ponadto, w odległości 1 km zbudowano stanowisko poboru wody na rzece Wietcisa. Dwa takie stanowiska gaśnicze zbudowano 2 km od miejsca pożaru, na terenie byłych żwirowni.

Działania gaśnicze prowadzono w sprzęcie ochrony dróg oddechowych. Pracujący na wysokości zabezpieczeni byli szelkami ratowniczymi i pasami. Wysoka temperatura, zagrożenie zawalenia się obiektu oraz znajdujące się w nim butle z gazem skłoniły dowodzących akcją do wyznaczenia odpowiedniej strefy zagrożenia.
Działania wewnątrz budynku przerwano, kontynuowano je na zewnątrz. Skupiono się na dogaszaniu ognisk pożaru i niedopuszczeniu do rozprzestrzenienia się ognia na zewnątrz.

Jak podaje Dziennik Bałtycki straty sa znaczne. Wstępnie oszacowano je na nawet kilka milionów złotych.

W akcji gaśniczej udział wzięło osiemnaście 18 zastępów straży pożarnej z JRG w Starogardzie Gdańskim i OSP z powiatu starogardzkiego.


Przeczytaj również: Akcje gaszenia pożarów w stolarniach meblowych

 



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry