Świątynia w ogniu

W czwartek wieczorem w miejscowości Mojusz w województwie pomorskim w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski wybuchł pożar, który gasiło 17 jednostek straży pożarnej.

Kościół pw. Matki Bożej Królowej Polski w Mojuszu to filia parafii św. Jana Chrzciciela w Sierakowicach. Świątynia została zbudowana 31 lat temu. Spłonął dach i drewniane wnętrze kościoła. Nienaruszona została jedynie wieża kościelna.
Edmund Kwidziński, starszy brygadier, Komendant Powiatowy PSP w Kartuzach, powiedział, że wstępnie oszacowane straty mogą wynosić nawet 500 tysięcy.
– Pożar objął powierzchnię około 200 metrów kwadratowych oraz wyposażenie, czyli ponad 20 ławek. Udało się uratować zaplecze tej świątyni, jak również wieżę z chórem. Spaleniu uległa cała konstrukcja dachowa z ociepleniem. Po konsultacjach z proboszczem parafii św. Jana straty oszacowaliśmy na blisko 500 tys. zł, a to, co uratowane, w granicach 200-300 tys. zł – powiedział Edmund Kwidzyński.
W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał, strażakom udało się powstrzymać ogień przed rozprzestrzenieniem się na pobliskie budynki.



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry