2012-09-04 01:18:36
Szacunek dla munduru i sztandaru
Poczet sztandarowy z dowódcą, który nosi rogatywkę na czubku głowy (o kilka numerów za małą) i bez okucia daszka, nie przynosi chluby OSP.

Żałośnie prezentuje się poczet sztandarowy (fot.1.) z dowódcą, który nosi rogatywkę na czubku głowy (o kilka numerów za małą) i bez okucia daszka. To przejaw braku szacunku dla munduru i dla sztandaru, kolegów z pocztu oraz uczestników wojewódzkiego święta strażackiego zorganizowanego na południu kraju. Najprawdopodobniej w tej OSP wszystko pozostawia się na ostatnią chwilę. Z marszu zestawia się skład pocztu bez białych rękawiczek i pasów głównych, a za to z szerokimi biało-czerwonymi szarfami oraz sztandarowym, który przenosi sztandar pochylony pod zbyt ostrym kątem. Odnosi się wrażenie, że ten poczet drepcze, nie równa w linii, nie kryje i nie zachowuje odstępów. To kpina ze strażackiej ochotniczej korporacji. Lepiej tak umundurowanych i siermiężnie wykonujących czynności reprezentantów OSP nie delegować na żadne uroczystości.

 

 

Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 9/2012.




Obrazy

Komentarze:


Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu.


newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry