Duży pożar składowiska opon

W akcji gaśniczej udział brało kilkadziesiąt strażackich zastępów - informuje KP PSP w Krośnie Odrzańskim.

Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie Odrzańskim 14 maja o godzinie 16:36 przyjął zgłoszenie, że na ulicy Gubińskiej w Krośnie Odrzańskim na terenie oddziału firmy Recykl Organizacja Odzysku S.A. palą się opony oraz produkty pochodzące z ich przeróbki. Niezwłocznie na miejsce pożaru wysłane zostały zastępy Jednostki Ratowniczo–Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej z Krosna Odrzańskiego oraz pięć jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.

Działania zastępów w pierwszej fazie polegały na podaniu dwóch prądów wody w obronie budynku hali, dwóch prądów w natarciu na palące się składowisko opon od strony północnej oraz dwóch prądów wody od strony południowo-zachodniej.
Ze względu na wysoką temperaturę do działań zadysponowano samochody z podnośnikiem oraz działka wodno-pianowe wysokiej wydajności w celu podania środków gaśniczych z większej odległości. Aby zapewnić ciągłość podawania wody zadysponowano samochód wężowy z pompą wysokiej wydajności, na bazie której utworzono punkt czerpania wody na rzece Bóbr (oddalonej o około 700 metrów od miejsca pożaru), oraz zadysponowano zapas środka pianotwórczego z Komendy Miejskiej PSP w Zielonej Górze i Jednostki Ratowniczo–Gaśniczej PSP w Gubinie.

Po ugaszeniu pożaru wierzchniej warstwy kordu tekstylnego dalsze działania polegały na ograniczeniu rozprzestrzeniania się ognia oraz podawaniu środków gaśniczych na składowane opony i miejsce łączenia materiałów tekstylnych ze składowiskiem opon, aby płomienie nie przedostały się wgłąb materiałów tekstylnych.

Ponieważ część zakładu była obwałowana nie wystąpiło zagrożenie pożarowe dla sąsiednich budynków mieszkalnych.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano dodatkowo dwie cysterny z JRG w Szprotawie i Słubicach oraz samochód ciężki gaśniczy z Komendy Miejskiej PSP w Zielonej Górze. Wodę do pożaru dowożono także z sieci hydrantowej zakładu Homanit, który posiada własne ujęcie wody oraz z punktu czerpania wody utworzonym na pobliskim cieku wodnym.

Dalsze działania ratowników polegały na rozgarnianiu i rozdrabnianiu materiału palnego przy pomocy dwóch koparko-ładowarek i koparki zadysponowanych przez właściciela składowiska, a następnie systematycznym dogaszaniu pogorzeliska.

Na miejsce zdarzenia przybył m.in. Lubuski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej z Grupą Operacyjną.

Pożar został opanowany po dziewięciu godzinach akcji ratowniczo–gaśniczej. Całkowicie został ugaszony następnego dnia o godzinie 14:28.

W działaniach udział brało dwadzieścia jeden zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz dziewiętnaście zastępów Ochotniczych Straży Pożarnych.



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry