2017-04-28 20:23:47
Wypowiedzi posłów głosujących przeciwko ZŁEJ ZMIANIE
Całość transmisji można obejrzeć na stronie sejm.gov.pl (transmisje archiwalne).

Marek Wójcik (PO) – Celem tej nowelizacji jest zabranie pieniędzy Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej, który zrzesza 16 tysięcy jednostek OSP, i przekazanie decyzji o wydatkowaniu tych pieniędzy ministrowi Zielińskiemu i panu komendantowi Suskiemu. To jest kolejna odsłona walki tych panów ze Związkiem Ochotniczych Straży Pożarnych, bo już w ubiegłym roku Związek został pozbawiony wpływu na wydatkowanie pieniędzy budżetowych, a teraz sięgacie państwo po pieniądze przekazywane przez zakłady ubezpieczeń. Prawdziwą ofiarą tej ustawy będzie system ochrony przeciwpożarowej, który przez 20 lat dobrze działał, a dziś tylko dlatego, żeby pan minister Zieliński miał więcej władzy, niszczycie podstawy finansowe tego systemu. Formalnie ten projekt jest przygotowany przez Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości. Dlatego chciałbym spytać, kto przygotował ten projekt? Czy ktoś z państwa posłów, czy zrobił to minister Zieliński, czy zrobił to rząd? Czy ktoś z państwa ma odwagę wyjść tu na mównicę i przyznać się do autorstwa tego projektu?
(…) Nie wiadomo dziś, w jaki sposób minister Zieliński i komendant Suski te pieniądze będą dzielić. Słusznie zauważył pan poseł Sosnowski, że w zależności od etapu legislacyjnego państwo mówiliście, że albo te pieniądze będą wydawane na jedne cele, albo na inne. Dziś nic nie stoi na przeszkodzie, żeby po przyjęciu tej ustawy pan minister Zieliński po prostu z komendantem Suskim dogadał się i rozpisał 2–3 przetargi centralnie, i wydał te pieniądze. Teraz te pieniądze są wydawane racjonalnie. Są wydawane na konkretne potrzeby w konkretnych jednostkach OSP. I uchwalając tę ustawę, przejmujecie na siebie odpowiedzialność za zniszczenie tego systemu, systemu, który dobrze funkcjonował przez 20 lat.

Mirosław Suchoń (Nowoczesna) – Chciałbym skierować pytanie do posłów PiS, którzy są wnioskodawcami tego złego projektu. Otóż wielu z państwa jest członkami ochotniczych straży pożarnych, wielu z państwa zasiada w zarządach na różnych szczeblach zrzeszenia i chciałem zapytać, czy państwu nie jest tak po prostu, po ludzku wstyd, bo tym projektem ustawy podważacie państwo wszystko, co przez ostatnie 20 lat wy sami, jako członkowie ochotniczych straży pożarnych, robiliście w celu zapewnienia bezpieczeństwa współ-
obywatelom, waszym znajomym, którzy mieszkają w waszych okolicach.Ten projekt jest zły i jego nie da się naprawić. Ten projekt powoduje, że więcej władzy znowu trafia do ręki ministra Zielińskiego. Ten projekt powinniśmy odrzucić i apeluję do państwa wszystkich posłów PiS, zwłaszcza tych, którzy są członkami OSP, nie wychodźcie przed szereg, nie twórzcie prawa, które jest przeciwko waszym kolegom z ochotniczych straży pożarnych.
(…) Jedynym celem tej ustawy jest skok na kasę, na społeczną kasę ochotniczych straży pożarnych. Muszę powiedzieć, że jest mi bardzo przykro i dziwię się, że posłowie PiS, którzy należą do ochotniczych straży pożarnych i którzy pełnią te zaszczytne funkcje, byli wybrani przez druhów, zaufano im, podpisali się pod tym strasznym projektem ustawy.

Zbigniew Sosnowski (PSL) – Panie Ministrze! Czy prawdą jest, że ten projekt nie zabezpiecza środków finansowych na wsparcie pracy z młodzieżą ochotniczych straży pożarnych, na finansowanie szkoleń medycznych członków ochotniczych straży pożarnych czy też na umundurowanie członków ochotniczych straży pożarnych?
(…) Ten projekt ustawy na pewno niszczy strażacką samorządność, na pewno też zabija inicjatywę obywatelską. To, co jest pewne, to właśnie to, że odziera on z godności strażaków ochotników. Dlaczego to robicie? Jak za takim projektem mogą podnieść rękę członkowie Parlamentarnego Zespołu Strażaków?

Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) – Zaborcy nie pozwalali zrzeszać się jednostkom ochotniczych straży pożarnych w związki… Później w PRL-u… Wracacie do tradycji PRL-u, to jest kolejna recydywa PRL-u.
(…) Przecież ilu z was, panie i panowie posłowie z PiS-u, jest w Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, pełni tam funkcje. Są i z Platformy, z Nowoczesnej, z ruchu Kukiz’15, z SLD – z każdej partii, a najwięcej jest bezpartyjnych. To dobrze funkcjonuje od wielu, wielu lat, to jest wspólnota 700 tys. osób, które dobrze służą Polsce, które dbają i są ludźmi skromnymi i przyzwoitymi. Nie niszczmy wspólnoty ochotniczych straży pożarnych.
(…) Często powołujecie się na zasadę pomocniczości obecną w Konstytucji Polski, obecną w społecznej nauce Kościoła. A tę zasadę po raz kolejny w tej ustawie łamiecie. Odbieracie kompetencje, które mogą być przekazane organizacjom samorządnym, które mają prawo do samostanowienia o sobie. Nie chcecie tego samostanowienia i nie chcecie samorządności pod żadną postacią. Dlaczego zabieracie pieniądze na wychowanie młodzieży, na młodzieżowe drużyny pożarnicze? Dlaczego zabieracie pieniądze na szkolenie w ratownictwie medycznym? Dlaczego zabieracie pieniądze na mundury galowe, w których stali strażacy nie tak dawno przy Grobie Pańskim? To jest odejście od zasady pomocniczości. To jest nasz największy zarzut. Żeby być strażakiem, trzeba być odważnym. Żeby iść do pożaru, trzeba być odważnym. I wiem, że dzisiaj wymagana jest odwaga od posłów z PiS-u. Ja też o tę odwagę proszę tych, którzy są prawdziwymi strażakami. Zagłosujcie przeciw tej ustawie. Ona niszczy Polskę samorządową, niezależną, a nie ma wolności bez samorządności.

Lidia Gądek (PO) – Jeżeli ktokolwiek miał jakiekolwiek wątpliwości co do celowości wprowadzenia tego projektu, to pan minister Zieliński dzisiaj jednoznacznie rozwiał te wątpliwości. Jest to polityczny skok na kasę. Tylko i wyłącznie. Panie ministrze, nie nas boli ta zmiana, tylko boli prawie milion druhów ochotników w naszym kraju, a was będzie boleć w momencie, kiedy oni wszyscy dowiedzą się, co tak naprawdę zrobiliście tą ustawą. I to jeszcze jako prezent na Dzień Strażaka. Szanowni Państwo! Jestem strażakiem ochotnikiem od 15 lat. W mojej jednostce nie ma nikogo z przynależnością partyjną. W zarządzie gminnym – ja nie należę do partii – jest jeden członek partii. Jakiej? PiS, szanowni państwo. A już nie wspomnę o zarządzie wojewódzkim. A więc tak naprawdę nie mówcie o tym, że tam jest monopol PSL-u. Jest monopol PiS-u. A wy swoim ludziom w terenie dajecie zwykłego kopa dzisiaj.

Marek Sowa (Nowoczesna) – Dziś jest wypracowany algorytm, w oparciu o który środki trafiają do regionów i do powiatów. Nie przeszkadzało to panu Łukaszowi Smółce, dyrektorowi Gabinetu Politycznego ministra Adamczyka, będącego jednocześnie przed objęciem tej funkcji dyrektorem biura Związku Wojewódzkiego OSP. Wówczas mu to odpowiadało. Nie przeszkadzało to pani premier, która przez 8 lat była członkiem prezydium Zarządu Powiatowego OSP w Oświęcimiu. Chętnie z tego algorytmu korzystała. Dlaczego, pani premier, jak pani jest premierem, pani to przeszkadza?

Małgorzata Pępek (PO) – Prawo nie może działać wstecz, ale w PiS wszystko można. Zmieniacie państwo sposób finansowania straży pożarnych, ale musimy wskazać przepisy, które należy stosować do środków już zaplanowanych na wydatki. Zarząd Główny OSP miał prawo zaplanować wydatkowanie środków i część z nich zrealizował. Nieprzyjęcie tej poprawki grozi tym, że część wydatków poniesionych oraz zaplanowanych nie będzie miała pokrycia. Ubezpieczenia wykupuje się dużo wcześniej, nawet rok, a w przypadku wielu podmiotów ubezpieczenie obiektów od pożaru jest obowiązkowe. Można zatem dosyć precyzyjnie określić poziom wpływów z ubezpieczeń. Czy zdajecie sobie państwo sprawę, że nieprzyjęcie tej poprawki będzie nieodpowiedzialnością i działaniem na szkodę ochotniczych straży pożarnych?

Mirosław Pampuch (Nowoczesna) – Przedmiotowa ustawa zakłada 14-dniowe vacatio legis. Naprawdę trzeba nie znać w ogóle zasad funkcjonowania ochotniczych straży pożarnych, by tego typu okres wprowadzić, bowiem zebrania sprawozdawcze w OSP zakończyły się generalnie w marcu. Wprowadzając tak krótki okres i odbierając dofinansowanie OSP, demolujecie państwo całą strukturę ochotniczych straży pożarnych. Panie ministrze Zieliński, to nie jest tak, że strażak ochotnik ma jakiekolwiek barwy polityczne. Strażacy ochotnicy pracują i działają na rzecz dobra wspólnego wszystkich mieszkańców. Ratują mienie i zdrowie. Natomiast wy oczywiście chcecie zawłaszczyć również tę dziedzinę życia publicznego, społecznego na rzecz jedynie słusznej partii, jaką w waszej ocenie jest PiS. Mówicie, że chcecie tworzyć jednolity system gaśniczy. Proszę sobie wyobrazić, że OSP wykonuje obecnie 60 proc. akcji. Bez OSP nie ma jednolitego systemu ratowniczo-gaśniczego. Nie psujcie tego.

Paweł Bejda (PSL) – Przede wszystkim chcę bardzo serdecznie pozdrowić Wysoką Izbę w imieniu uczestników zjazdu wojewódzkiego ochotniczych straży pożarnych w Łodzi, bo jadę prosto z tego zjazdu. Chcę również zaapelować przede wszystkim do posłów Prawa i Sprawiedliwości, żeby nie głosowali za tą szkodliwą ustawą. Tam, w Łodzi, dzisiaj jest samorządność. Tam, w Łodzi, mówiliśmy o tym, jak bardzo Prawo i Sprawiedliwość szkodzi ochotniczym strażom pożarnym. Powiedzcie, w czym ochotnicze straże pożarne są gorsze od Państwowej Straży Pożarnej, że Państwowa Straż Pożarna musi uczyć, jak wydawać środki finansowe na ochronę przeciwpożarową. Panie ministrze Zieliński, chcę panu bardzo podziękować za to, co pan powiedział, bo pan obnażył wreszcie swoją twarz. Panu chodzi o walkę polityczną z ochotniczymi strażami pożarnymi.





Obrazy

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry