Fot. archiwum KM PSP w Nowym Sączu
Nad przepaścią
Śliska jezdnia w górach stwarza zagrożenia, których nie napotkamy na terenach nizinnych.

Zagrożenia te wynikają z faktu, że w górach drogi mają wiele krętych odcinków, dużą liczbę zjazdów zlokalizowanych na wysokich skarpach. Spora część dróg przebiega w wykopie o niebezpiecznym, stromym nachyleniu. Wiele szos zbudowano wzdłuż rzek, gdzie występuje duża liczba murów oporowych. Ponadto często krzyżują się one z korytami potoków, dlatego też liczba obiektów inżynierskich na obszarach górskich jest zdecydowanie większa niż na obszarze równinnym.

/.../

8 lutego 2013 roku około godziny 4.26 zastępy z JRG nr 1 w Nowym Sączu zadysponowane zostały do działań na ulicy Tarnowskiej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalono, że samochód dostawczy marki Iveco przerwał barierę ochronną na moście potoku Łubinka i zawisł nad ciekiem wodnym. Pojazd w około 40 proc. zwisał nad rzeką.

/.../

3 grudnia 2011 roku, kilkanaście minut przed godziną 22 zastępy z JRG nr 1 w Nowym Sączu zadysponowane zostały do działań na ulicy Lwowskiej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że w korycie rzeki Kamienica przy murze oporowym, w odległości około 6 metrów od cieku wodnego, znajdował się leżący na dachu samochód osobowy. Pojazd przerwał barierę ochronną na moście i z wysokości około 10 m spadł do koryta rzeki.

/.../

Jak pokazują opisy prowadzonych działań, były one raczej skomplikowane, a czasami mrożące krew w żyłach. Strażacy musieli się wykazać wielkim opanowaniem. W tego typu zdarzeniach potrzebne są wyciągarki samochodowe, przy użyciu których można zabezpieczyć pojazdy wiszące nad przepaścią.



Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 12/2016.




Obrazy
Fot. archiwum KM PSP w Nowym Sączu

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry