Prezes ZG ZOSP RP Waldemar Pawlak; fot. Dorota Pardecka
To oni będą przyznawać FLORIANY
Druga odsłona rozmów z jurorami konkursu FLORIANY.

DOKTOR HABILITOWANY WŁADYSŁAW TABASZ, prawnik, socjolog, z zamiłowania historyk, były dziekan Wydziału Zamiejscowego w Krośnie Staropolskiej Szkoły Wyższej w Kielcach, samorządowiec, członek Komisji Historycznej Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej, wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP Województwa Podkarpackiego.

Na czele każdej inicjatywy

Jako historyk i socjolog zgłębiał Pan dzieje ochotniczych straży pożarnych oraz ich działalności, nie tylko tej stricte ratowniczej, ale całej aktywności społecznej OSP, która ma wiele odsłon, a realizuje się poprzez bardzo różne inicjatywy podejmowane przez strażaków ochotników dla dobra lokalnych środowisk. To właściwie społeczne inicjatywy ochotników leżą u źródła powstania OSP.
Straże pożarne mają dziejowy bagaż doświadczeń, od zawiązywania się dla celów stricte gaśniczych, ratowniczych poprzez organizowanie się do działań niezwiązanych z bezpośrednim zagrożeniem, ale z samopomocą we wsi czy miasteczku, również poprzez działalność podziemną w czasie wojny.

/.../

W ochotniczym pożarnictwie mamy zorganizowaną, wewnętrzną strukturę, przewodnictwo, statutowo zagwarantowaną podległość i wynikającą z tego subordynację. To też sprawia, że ochotnicze straże pożarne są wyjątkowo mobilne.

/.../

GENERAŁ BRYGADIER WIESŁAW LEŚNIAKIEWICZ, strażak, były komendant główny Państwowej Straży Pożarnej i szef Obrony Cywilnej Kraju (2008‒2015), członek Prezydium Zarządu Głównego Związku OSP RP.

Oddziaływanie prewencyjne OSP

Do tej pory oceniał Pan ochotnicze straże pożarne głównie pod kątem ich gotowości bojowej, poziomu wyszkolenia i czasu dojazdu do zdarzenia. Cieszę się, że zgodził się Pan wejść do grona Kapituły, która będzie przyznawała FLORIANY za społeczną działalność OSP w dziedzinach innych niż stricte ratownicza. Na przykład w propagowaniu bezpieczeństwa.
To bardzo ciekawa inicjatywa. Za działalność operacyjną strażacy ochotnicy są w jakiś sposób honorowani – choćby poprzez udział w zawodach, gdzie wybiera się najlepszą jednostkę w gminie, powiecie, województwie i wreszcie w kraju, która reprezentuje Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP i Polskę na arenie międzynarodowej.

/.../

Dlatego ta inicjatywa, by podziękować najbardziej aktywnym społecznie ochotniczym strażom pożarnym i pokazać je jako wzór do naśladowania, znakomicie wpisuje się w potrzebę promowania takiej działalności ochotników.

/.../

GRZEGORZ MOLEWSKI, twórca Telewizji Kino Polska oraz nowatorskiego projektu KinoRP, który zainicjował i wyznaczył standardy cyfrowej rekonstrukcji polskiej klasyki filmowej, pomysłodawca i koordynator projektu Kino za Rogiem.

Człowiek powinien „potykać się” o kulturę

Pana przedsięwzięcia mają na celu ocalić kanon polskiej kinematografii oraz zapewnić mieszkańcom małych miasteczek i wsi dostęp do przeżyć, które może dać tylko prawdziwa sztuka filmowa i magia profesjonalnego kina. Pragnie Pan na co dzień pokazywać młodym inny świat i sprawiać, by dorośli mieli szansę poczuć się ekskluzywnie. Dlaczego Pana zdaniem inicjatywy kulturalne ukierunkowane na społeczności lokalne są tak ważne?
Ponieważ Polska będzie taka, jacy będziemy w gminach – w naszych małych miasteczkach i wsiach. Polska nie buduje się od Warszawy.

/.../

Stworzenie małego profesjonalnego kina, o którym my mówimy, kosztuje około stu tysięcy złotych i jest to na lata znaczące w gminie ognisko kulturowe, w którym ludzie każdego dnia mogą obcować z kanonem polskiej kinematografii oraz dobrym współczesnym kinem światowym i polskim. Przy tych kinach mogą powstawać wartościowe inicjatywy edukacyjne i kulturowe.

 

Cały wywiad można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 11/2016.




Obrazy
Prezes ZG ZOSP RP Waldemar Pawlak; fot. Dorota Pardecka

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry