Prawdziwe Kino za Rogiem
Rozmowa z pomysłodawcą i współtwórcą projektu "Kino za Rogiem" Grzegorzem Molewskim.

/.../

Od kiedy powstają „Kina za Rogiem”?
Nasze kina zaczęły powstawać dwa lata temu, wcześniej byliśmy w fazie testów i prób. Można więc powiedzieć, że „Kino za Rogiem” to projekt w fazie początkowego rozwoju. Na razie zawitało do około 50 gmin, głównie wiejskich. Ale perspektywa rozwojowa przedsięwzięcia sięga dużo dalej, zależy nam, by projekt objął przynajmniej kilkaset gmin.

/.../

Stąd pojawił się pomysł „Kina za Rogiem”?
Tym razem rozwój technologii cyfrowych nam pomógł. Jeszcze pięć lat temu projekt „Kino za Rogiem” był nie do zrealizowania z powodu ograniczonego dostępu do Internetu szerokopasmowego oraz wysokich cen profesjonalnego sprzętu projekcyjnego i systemów dźwiękowych. Obecnie dzięki rozwojowi Internetu i znacznemu obniżeniu kosztów sprzętu można się pokusić o tworzenie małych kin społecznościowych o salach przewidzianych dla 20 do 40 widzów, które są kinami prawdziwie profesjonalnymi, a jednocześnie bardzo prostymi w obsłudze.

/.../

Monitorujecie działające placówki?
Wiemy o każdej sekundzie projekcji. Kina wyposażone są w serwery, zamawiają filmy na naszej stronie kinozarogiem.pl
oraz w sklepie internetowym, a my rozliczamy ich projekcje raz w miesiącu tak, że nie muszą prowadzić żadnej buchalterii.

/.../

Chcemy, by „Kino za Rogiem” było takim katalizatorem, który sprawi, że powstaną przy nim kolejne wartościowe inicjatywy, takie jak np. edukacja filmowa dla dzieci, młodzieży i dorosłych, by dowiedzieli się, jak tworzyć film. Jak opowiadać multimedialnie o sobie, swoich środowiskach, o tym, co robią. Mogą powstawać multimedialne archiwa gminne.



Cały wywiad można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 11/2016.




Obrazy

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry