fot. Marcin Madziała
Monitorowanie funkcji życiowych
Jedną z istotnych czynności, jakie należy wykonywać podczas interwencji medycznych, jest ciągła ocena parametrów życiowych poszkodowanego.

Szereg urządzeń wspomagających ratownika nigdy nie zastąpi jego doświadczenia i umiejętności. Prawidłowa ocena oddychania, oznak krążenia czy stanu przytomności jest jednym z najważniejszych i wcale niełatwych zagadnień, z jakimi musi się on zmierzyć na miejscu zdarzenia.
Zdarzają się sytuacje, w których po powrocie spontanicznego krążenia krwi dochodzi do spadku czynnika stresogennego i „wyluzowania” ratownika. Jest to co prawda zrozumiałe, jednak niczym nie usprawiedliwia obniżenia czujności w regularnej ocenie poszkodowanego. Sukcesem jest fakt, iż udało się przywrócić krążenie i oddech, jednak należy pamiętać, że do ich zatrzymania może dojść ponownie.

/.../

Wyobraźmy sobie zatem sytuację, gdy mamy założoną rurkę krtaniową u osoby po zatrzymaniu krążenia, z przywróconymi czynnościami życiowymi. Oczekujemy na zespół ratownictwa medycznego. Podłączone AED analizuje nam czynność elektryczną serca. W trakcie oczekiwania doszło do załamania się czynności życiowych z brakiem oddechu. Niestety, istnieje duża szansa, że zostanie to przeoczone przez ratownika, a co za tym idzie, wydłuży czas do rozpoznania nagłego zatrzymania krążenia. Poinformuje o tym AED, jednak jego analiza wymaga również czasu.

/.../

Samo badanie tętna wbrew pozorom nie należy do łatwych czynności i wymaga od strażaka ratownika stałych ćwiczeń w jego ocenie. Zasady badania tętna zostały przedstawione w „Strażaku” nr 11/2015.

/.../

W przypadku potrzeby weryfikacji stężenia wysycenia krwi włośniczkowej tlenem, możemy posiłkować się pulsoksymetrem.



Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 8/2016.




Obrazy
fot. Marcin Madziała

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry