fot. Robert Koniec
Długa i trudna walka
428 strażaków zmagało się z pożarem składowiska odpadów tworzyw sztucznych w Karmelicie.

29 marca po godzinie 11 nad miejscowością Karmeilta (gm. Kcynia, pow. nakielski) pokazały się kłęby czarnego dymu. Łuna była widoczna z kilku kilometrów. O godzinie 11.28 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Nakle nad Notecią wpłynęło zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy o pożarze hałdy tworzyw sztucznych na składowisku w miejscowości oddalonej zaledwie o 3 kilometry od Kcyni.

/.../

Przybyły na miejsce zdarzenia kierujący działaniem ratowniczym po kilku minutach przekazał informację: „Jest to pożar pryzmy z odpadami poprodukcyjnymi – materiały strzępiaste: folia, tektura, drewno, powiązane drutem na powierzchni około 4 tys. m2 i wysokości od 1,5 m do 5 m”. Wstępnie oszacowano łączną kubaturę na ok. 9 tys. m3.

/.../

Do Karmelity zjechały bardzo duże siły i środki straży pożarnej. Pożar był gaszony za pomocą wody, którą strażacy pobierali z sieci hydrantowej oraz dowozili z Kcyni. Część jednostek pompowała wodę z pobliskiego stawu. Akcja w pierwszym dniu pożaru przebiegała bardzo dynamicznie. Wymagała koordynacji wielu służb.

/.../

Pomimo szybkiej lokalizacji pożaru działania trwały jeszcze kilka dni z uwagi na trudności, z jakimi borykali się strażacy podczas dogaszania pogorzeliska.

/.../

Pomimo trudnych warunków prowadzonych działań, obyło się bez poważnych wypadków. Łącznie w działaniach brało udział: 70 zastępów JRG (159 funkcjonariuszy), 39 zastępów OSP KSRG (209 ochotników), 14 zastępów OSP spoza KSRG (60 strażaków).



Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 5/2016.




Obrazy
fot. Robert Koniec

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry