fot. Marcin Madziała
Mechaniczna kompresja klatki piersiowej
Kompresja klatki piersiowej to podstawowy element ratowniczy. A może wykorzystać do tego celu urządzenie, które jest mniej zawodne niż człowiek?

W poprzednim artykule dowiedliśmy, iż wysokojakościowy ucisk stanowi niemałe wyzwanie siłowe dla podejmującego resuscytację. Podstawowym i problematycznym elementem, który towarzyszy ratownikowi podczas tej czynności, jest jego fizyczne zmęczenie.

/.../

Kompresja klatki piersiowej to zagadnienie kluczowe dla przeżywalności w przypadku nagłego zatrzymania krążenia i dlatego też autorzy przedstawiają możliwości wyeliminowania jak największej ilości błędów podczas jej uciskania za pomocą dwóch dostępnych na naszym rynku urządzeń.

/.../

Urządzenia wspomagające ratownika w resuscytacji mają na celu wykonywanie ucisku klatki piersiowej jak najbardziej optymalnie. Ich założenie konstrukcyjne zakłada, że pracują zawsze w jednakowy sposób, a to znaczy, że uciskają i odprężają klatkę piersiową w taki sam sposób za każdym razem. Pamiętać jednak należy, że przed zastosowaniem dowolnego systemu należy zawsze rozpocząć od manualnego ucisku, wydłużając tym samym czas na założenie, dostosowanie i uruchomienie urządzenia mechanicznego.

/.../

Urządzenia do mechanicznej kompresji klatki piersiowej wchodzą w struktury ratownicze w coraz większym stopniu. Elementem zaporowym wydaje się być jedynie cena, ale pamiętajmy, że podobną drogę przeszły w Polsce AED, które jeszcze do niedawna były dostępne dla OSP jedynie w sferze marzeń.



Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 4/2016.





Obrazy
fot. Marcin Madziała

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry