Prezes OSP Radomyśl Artur Remiszewski składa raport komendantowi miejskiemu PSP w Siedlcach st. bryg. Andrzejowi Celińskiemu
Razem znaczy więcej
Strażacy z Radomyśla, poza działalnością ratowniczą, przywiązują dużą wagę do integracji z mieszkańcami wsi. Ta aktywność przynosi wymierne rezultaty.

Radomyśl jest średniej wielkości wsią w gminie Wiśniew (pow. siedlecki) z przystankiem PKP na trasie Warszawa–Siedlce–Terespol. Wśród domów mieszkalnych i zabudowań gospodarskich wyglądem wyróżniają się tam budynki szkolne, kościół i w pełni funkcjonalna, przyciągająca wzrok po niedawnym remoncie remiza strażacka.
Ochotnicza straż pożarna powstała tu w 1928 roku.

/.../

Potrzeba współdziałania i pomagania sobie nawzajem przetrwała wśród mieszkańców tej miejscowości do dziś. Widać to na przykładzie strażackich szeregów, które skupiają aż sto siedem osób. Szeregów, w których ponad połowę stanowią mężczyźni „przed trzydziestką” zdolni do różnorodnych działań ratowniczych. Nie brakuje też pań tworzących dziewięcioosobową KDP i nastolatków zrzeszonych w młodzieżowej drużynie pożarniczej.

/.../

Druhowie dysponują trzema samochodami: dwoma średnimi starami (244 i 266) oraz wygodnym busem marki Volkswagen, spełniającym funkcję pojazdu operacyjnego i do przewożenia większej liczby strażaków do akcji. Posiadanie trzech wozów bojowych nie oznacza, że druhowie uznają ten stan za wystarczający. Zwłaszcza że obydwa stary są leciwe i zakup nowego pojazdu staje się wręcz nakazem.



Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 4/2016.




Obrazy
Prezes OSP Radomyśl Artur Remiszewski składa raport komendantowi miejskiemu PSP w Siedlcach st. bryg. Andrzejowi Celińskiemu

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry