fot. archiwum KP PSP w Braniewie
Heroiczna walka
Blisko stu strażaków brało udział w gaszeniu pożaru zabytkowego kościoła w Braniewie.

W niedzielę, 3 stycznia o godzinie 15.30 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie otrzymuje zgłoszenie o wydobywającym się dymie z kościoła św. Antoniego przy ulicy Królewieckiej 9. Do akcji wyruszają trzy wozy ratowniczo-gaśnicze z siedmioma strażakami z JRG w Braniewie. Dowódca przed wjazdem na teren parafii przekazuje informacje do SKKP, że widzi silne zadymienie wydobywające się z wież kościoła i części poddasza oraz zgłasza potrzebę zadysponowania dodatkowych zasobów ratowniczych: Wojskowej Straży Pożarnej (WSP) oraz zastępów strażaków ochotników, w tym pojazdu autodrabiny należącego do OSP Lipowina.

/.../

Ze względu na liczbę dostępnych ratowników operator podnośnika sam obsługuje kosz i podaje środek gaśniczy, a inny kierowca próbuje zorganizować zaopatrzenie wodne. Trzeci kierowca musi samodzielnie obsługiwać dwa auta gaśnicze, słuchając w głośniku umieszczonym w przedziale autopompy niepokojących informacji. Ilość wody w samochodach gaśniczych topnieje w zatrważającym tempie.

/.../

Inni strażacy przegrywają walkę z uruchomieniem miejskiej sieci hydrantowej. Niska, sięgająca 14 stopni poniżej zera temperatura sprawiła, że zawory hydrantowe zamarzły. Zamarza również sprzęt oraz armatura, a także woda w pobliżu kościoła, stanowiąc zagrożenie dla strażaków. W czasie trwania akcji kilku z nich wielokrotnie przewraca się, a nawet spada po zamarzniętych, drewnianych schodach wież kościelnych.

/.../

Po godzinie 23 pożar udaje się ugasić.



Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 2/2016.




Obrazy
fot. archiwum KP PSP w Braniewie

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry