fot. mł. bryg. Janusz Drozda, KP PSP w Świebodzinie
Sześć dni walki
Zaopatrzenie w wodę było kluczowym elementem tej akcji.

Wielkie hałdy śmieci wiążą się z dużymi trudnościami dotarcia środka gaśniczego do występujących ognisk pożaru. Przestrzenie będące wewnątrz hałd powodują, że pożary tego typu można porównać do pożarów torfowisk.

/.../

Do takiego właśnie zdarzenia doszło 19 września 2015 roku w zakładzie składowania i recyklingu w Dąbrówce Wielkopolskiej, w rejonie operacyjnym Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świebodzinie. Zgłoszenie o pożarze wysypiska śmieci wpłynęło do powiatowego stanowiska kierowania drogą telefoniczną od dyżurnego policji o godzinie 3.58.

/.../

Działalność zakładu polega na przyjmowaniu na zewnętrzne składowiska odpadów do recyklingu, w celu produkcji paliwa RDF (paliwo alternatywne) wraz z jego podsuszeniem i transportem. W dniu pożaru powierzchnia składowiska odpadów wynosiła łącznie około 1,5 ha. Pożar, zgodnie z zasadami ewidencjonowania zdarzeń, został zakwalifikowany jako pożar bardzo duży.

/.../

Na szczególną uwagę zasługuje problem zaopatrzenia wodnego. Należy podkreślić, że przez sześć dni system dostarczania wody nieustannie ewoluował. Powodem były różnorodne czynniki – próby poprawienia wydajności podawanego środka gaśniczego, awarie sprzętu, zmiany założeń taktycznych itp.

/.../

Pożary składowisk odpadów do recyklingu stanowią duże wyzwanie dla organizacji działań ratowniczo-gaśniczych. Sukcesywna praca ratowników przy właściwym założeniu taktycznym może prowadzić do osiągnięcia wyznaczonego celu. Niestety, są to działania długotrwałe, angażujące znaczny potencjał ratowniczy KSRG.


 
Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 11/2015.




Obrazy
fot. mł. bryg. Janusz Drozda, KP PSP w Świebodzinie

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry