fot. Łukasz Szarpak
Noworodek. Rozpoznanie stanu zagrożenia życia i resuscytacja
Coraz częściej strażacy uczestniczą w izolowanych zdarzeniach o charakterze medycznym. Nieraz muszą działać zanim przybędzie zespół ratownictwa medycznego.

/.../

Wezwanie może dotyczyć ciężarnej, która spadła ze schodów lub też straciła przytomność, a także do rozpoczynającego się lub trwającego od chwili porodu. Może się również zdarzyć podobna sytuacja, jednak dotyczyć będzie ona zdarzania w naszym domu. Właśnie dlatego zagadnienia resuscytacji noworodka powinny i muszą być opanowane przez strażaków ratowników, aby w takich sytuacjach nie „stracić głowy”, a nieść wykwalifikowaną pomoc.
Stosunkowo niewielka grupa noworodków wymaga jakichkolwiek zabiegów resuscytacyjnych w chwili narodzin. Spośród tych, które w rzeczywistości ich potrzebują, zdecydowana większość będzie wymagać jedynie pomocy w upowietrznieniu płuc. Tylko niewielka grupa, prócz samego upowietrznienia płuc, będzie wymagać od strażaka ratownika dodatkowo niedługiego okresu uciskania klatki piersiowej.

/.../

Resuscytację noworodka należy rozpocząć natychmiast, jeśli podczas oceny ratownik stwierdził brak regularnego i prawidłowego oddechu lub częstość pracy serca jest mniejsza niż 100/min. Prawidłowe udrożnienie dróg oddechowych i upowietrznienie płuc wielokrotnie mogą się okazać wystarczające. Należy dodać, że bardziej złożone interwencje będą nieskuteczne, dopóki opisane dwa pierwsze kroki nie zostaną skutecznie zrealizowane.

/.../

Ucisk klatki piersiowej to kolejny etap postępowania. Należy jednak pamiętać, że skuteczny będzie wtedy, gdy wcześniej udało się ratownikowi rozprężyć płuca dziecka. Jeśli pomimo prawidłowej wentylacji dziecka częstość serca spadnie do 60/min, należy bezzwłocznie przystąpić do ucisków klatki piersiowej.



Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 2/2015.





Obrazy
fot. Łukasz Szarpak

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry