Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Stanisław Rakoczy (Fot. Dorota Pardecka)
OSP w Obronie Ludności
Rozmowa Doroty Pardeckiej z podsekretarzem stanu w MSW Stanisławem Rakoczym o powołaniu Obrony Ludności i zmianie zasad włączania jednostek OSP w skład KSRG.

Panie Ministrze, w marcu 2012 roku w „Strażaku” ukazała się nasza rozmowa, w której zapowiedział Pan zmiany w systemie zarządzania kryzysowego i ratownictwa oraz rozprawienie się z archaizmami, takimi jak Obrona Cywilna, które działają głównie na papierze, a są finansowane z pieniędzy budżetowych.
Szefem Obrony Cywilnej jest komendant główny PSP, przy czym w obecnym kształcie formacja ta nie przystaje w żadnej mierze do dzisiejszych realiów i służy Najwyższej Izbie Kontroli do wystawiania negatywnych raportów. Po prostu ustawa przyjęta 20 lat temu jest archaiczna i od dawna nie odpowiada na wymagania współczesnego świata. Stąd konieczność zmian, nad którymi pracę zacząłem pół roku po objęciu funkcji podsekretarza stanu w MSW w 2011 roku. Powstał zespół międzyresortowy, którego działania zaowocowały gotowym Programem Ratownictwa i Ochrony Ludności na lata 2014-2020 (PRiOL), który 29 kwietnia br. został przyjęty przez Radę Ministrów.

/.../

Co wnosi Program Ratownictwa i Ochrony Ludności, jakie zakłada zmiany w dotychczasowym podejściu do ratownictwa i ochrony ludności?
Zmienia bardzo wiele, natomiast to, co dotyczy straży pożarnej, zarówno PSP, jak i OSP, to fakt, że Obrona Cywilna w obecnym kształcie ulegnie likwidacji. Nonsensem byłoby natomiast budowanie nowej formacji, która wymagałaby umundurowania, wyszkolenia i sprzętu, gdy działa i bardzo dobrze sprawdza się krajowy system ratowniczo-gaśniczy. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na KSRG, rozszerzyć go, doposażyć i lepiej wyszkolić ratowników. Dziś w obliczu klęsk żywiołowych i tak funkcję Obrony Cywilnej sprawują jednostki KSRG oraz ochotnicze straże pożarne, które działają poza systemem, a w niesieniu pomocy są równoważne.

/.../

Powiedzmy, na czym polegać będą zadania „Obrony Ludności”, która ma zastąpić Obronę Cywilną.
Niektórzy mylą pojęcia obrony ludności czy obrony cywilnej z obroną terytorialną kraju, czyli zadaniem sił zbrojnych. Musimy pamiętać, że gdyby doszło do wojny, a jednostki KSRG spełniają funkcję obrony cywilnej, wtedy na mocy konwencji genewskiej wszyscy ochotnicy, którzy pozostają w takich OSP, są prawnie chronieni i nie mogą być represjonowani. Ich zadaniem jest niesienie pomocy, czyli ratowanie, ale i udzielanie ludności pomocy humanitarnej tuż po tragedii.



Cały zapis rozmowy można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 5/2014.





Obrazy
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Stanisław Rakoczy (Fot. Dorota Pardecka)

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry