Fot. archiwum Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP Woj. Warmińsko-Mazurskiego
Wigilia bez kapelana
Wiadomość o śmierci ks. infułata Juliana Żołnierkiewicza owiała smutkiem olsztyńskie środowiska strażackie.

„Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?
Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?
Dlaczego śpiewamy kolędy?”
– to pytania z wiersza ks. Jana Twardowskiego, a odpowiedzi według autora jest kilka:
„Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.
Dlatego, żeby podawać sobie ręce.
Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.
Dlatego, żeby sobie przebaczać”.


Takie właśnie święta pamiętam, jako komendant miejski PSP w Olsztynie, takie święta były z udziałem naszego kapelana ks. infułata Juliana Żołnierkiewicza. W grudniu, kiedy zaczyna się okres przedświątecznych spotkań, kiedy spotykają się strażacy, policjanci, żołnierze, pracownicy urzędów, szkół, organizacji kombatanckich i innych środowisk, wszędzie tam spotykałem ks. Juliana. On uśmiechnięty, życzliwy dla wszystkich, wyrozumiały, ale jednocześnie wymagający, skromny, wielki człowiek, był wśród nas, by uczyć tego, dlaczego są święta Bożego Narodzenia.

/.../

Ksiądz Julian po przeszło 50. latach kapłaństwa mówił że „może na emeryturze uda się spędzić te chwile z rodziną”, braćmi, z których jeden także jest kapłanem. Czy to mu się udało, nie wiem, nie rozmawialiśmy już o tym.
Ale wiem, że na tegorocznych spotkaniach wigilijnych ks. Juliana Żołnierkiewicza nie będzie. Odszedł dobry człowiek, nasz kapelan. Patrząc na puste miejsce przy stole, będę myślał o Nim.
 


Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 12/2013.




Obrazy
Fot. archiwum Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP Woj. Warmińsko-Mazurskiego

newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry