Akcja z czołgiem na skrzyżowaniu
Do niecodziennego zdarzenia doszło w Trzemesznie (pow. gnieźnieński).

Na skrzyżowaniu ul. Gnieźnieńskiej i ul. Stefana Kardynała Wyszyńskiego (drogi krajowej nr 15 i drogi powiatowej) miała miejsce kolizja samochodu osobowego z ciężarowym, który ciągnął... czołg.
W wyniku zderzenia ciężarowy magirus obrócił się o 180 stopni razem z lawetą, w którą uderzył osobowy mercedes. Magirus zaklinował się na chodniku oraz poboczu drogi, pomiędzy sygnalizatorami świetlnymi i znakami drogowymi (nie uszkadzając ich).
Częściowo zablokowane zostały skrzyżowanie, przejście dla pieszych oraz droga krajowa nr 15 w kierunku Gniezna i Poznania.

Informacja o nietypowej kolizji dotarła do dyżurnego Państwowego Ratownictwa Medycznego w Gnieźnie. Zadysponował on na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM). Powiadomił też oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie, który skierował na miejsce patrol Wydziału Ruchu Drogowego. Powiadomienie dotarło również do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP (SK PSP) w Gnieźnie.

Dyżurny Operacyjny Powiatu (DOP) zadysponował na miejsce zastępy ratowniczo-gaśnicze GBARt 2,5/25 man z JRG Gniezno i GBARt 2,5/23 man z OSP KSRG Trzemeszno.

ZRM zabrał do szpitala jednego z pasażerów mercedesa. Po wykonaniu badań okazało się, że nie doznał on żadnych obrażeń ciała i został zwolniony do domu.

W celu odblokowania drogi i skrzyżowania z pobliskiej specjalistycznej firmy przyjechał unikatowy w skali kraju ciężki holownik pomocy drogowej na pięcioosiowym podwoziu scania 124 C 470 10 x 6, wyposażony w sterowane bezprzewodowo ramię ratownicze o wysokości 12 m i udźwigu 60 ton. Na czas operacji technicznych zdemontowano nieuszkodzone sygnalizatory i znaki drogowe, a czołg zjechał z przyczepy i po zaparkowaniu na trawniku stacji paliw wzbudzał spore zainteresowanie wśród kierowców. Samochód magirus wraz z lawetą został przesunięty za pomocą dźwigu, aby udrożnić skrzyżowanie.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, pomocy załodze ZRM w transporcie pasażera samochodu osobowego do ambulansu, odłączeniu akumulatorów, sorbcji płynów eksploatacyjnych i zebraniu elementów pojazdów oraz kierowaniu wahadłowo ruchem. Utrudnienia trwały 2 godziny.

Przewożony czołg okazał się wykonaną współcześnie rekonstrukcją francuskiego czołgu Renault FT z okresu I Wojny Światowej. W 1919 r. Polska dysponowała 120 takimi wozami bojowymi i była czwartą siłą pancerną świata. Replika należy do toruńskiej Fundacji Historii Polskiej Broni Pancernej. Wóz bojowy transportowano z Torunia do Poznania, gdzie kilka godzin później był prezentowany w ramach akcji "Noc Muzeów" przed gmachem Muzeum Powstania Wielkopolskiego na poznańskim Starym Rynku. Czołg brał też udział w dwóch filmach, w tym ekranizacji "Bitwy Warszawskiej". Dalszą drogę do Poznania przebył na innym pojeździe.
Z kolei ciągnący przyczepę magirus to były niemiecki samochód pożarniczy z przełomu lat 60. i 70. XX wieku. Po przemalowaniu ze strażackiego na wojskowy kolor służy w grupie rekonstrukcyjnej do przewozu jej pojazdów pancernych.




Obrazy

Komentarze:


Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu.


newsletter
sonda:
Ilu strażaków w Twojej jednostce jest uprawnionych do działań bojowych?

- mniej niż 10

- 10 i więcej

- 20 i więcej