Strażacy z OSP Radziszewo budują wał w Gryfinie (Fot. archiwum KP PSP w Gryfinie) (autor: Andrzej Szczepaniak)
Pokonali wodę, zimno i zmęczenie
Topniejący śnieg, lód i niekorzystne warunki atmosferyczne spowodowały w wielu miejscach w kraju zagrożenie powodziowe. Jednym z nich był powiat gryfiński.

Zatory lodowe powstałe przy ujściu Odry do jeziora Dąbie i do Zalewu Szczecińskiego oraz wiatry północne spowodowały, że woda w Odrze zaczęła się gwałtownie podnosić. W błyskawicznym tempie rosło zagrożenie, ponieważ stan wody zaczął przekraczać poziom alarmowy. Jak poinformował naczelnik Wydziału Operacyjnego KP PSP w Gryfinie mł. bryg. Piotr Juzyszyn, największe zagrożenie zalaniem nastąpiło z 22 na 23 grudnia 2010 r. w miejscowościach: Osinów Dolny, Krajnik Dolny, Ognica, Stara Rudnica i Piasek. Na te tereny udali się strażacy zawodowi wspierani przez druhów z OSP w celu monitorowania wałów i ich wzmacniania workami z piaskiem. 

Powstrzymać żywioł

Mimo ogromnych starań, woda miejscami przelewała się przez wały, natomiast w innych miejscach tak bardzo podnosił się stan wód gruntowych, że wybijały one w piwnicach i innych pomieszczeniach najniżej położonych budynków. 

Strażacy wzmacniali wały i wypompowywali wodę z zalanych obiektów. Fala stopniowo przesuwała się z biegiem rzeki na północ, stwarzając zagrożenia na kolejnych terenach.

 

Cały artykuł można przeczytać w papierowym wydaniu "Strażaka" nr 3/2011.




Obrazy
Strażacy z OSP Radziszewo budują wał w Gryfinie (Fot. archiwum KP PSP w Gryfinie)  (fot. Andrzej Szczepaniak)

Komentarze:


Dodawanie komentarzy dostępne po zalogowaniu.


newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry