Udany rok dla OSP w powiecie bytowskim

Nakłady na OSP w powiecie bytowskim w 2012 r. wyniosły 2,279 tys. zł., o 458 tys. więcej niż rok wcześniej.

- Zarządy ochotniczych straży pożarnych są bardzo aktywne w pozyskiwaniu pieniędzy na sprzęt - powiedział Głosowi Pomorza Stefan Pituch, zastępca komendanta powiatowego bytowskiej zawodowej straży pożarnej.

W minionym roku kupiono dwa średnie samochody - dla OSP w Studzienicach (mercedes za 518 tys. zł) i OSP Nakla (mercedes karosowany na używanym podwoziu za 200 tys. zł). Samochód star, wycofany z OSP Studzienice, trafił do OSP Skwierawy, a jelcz z Nakli został sprzedany.

Ponadto, strażakom ochotnikom z OSP Chotkowo, OSP Ciemno i OSP Chośnica, przekazano używane lekkie samochody gaśnicze. Do podziału bojowego wprowadzono dwa samochody specjalistyczne - SH-Star z podnośnikiem hydraulicznym o wysięgu 18 m w OSP Dretyń i samochód ratownictwa drogowego ford z kompletnym wyposażeniem w OSP Borzyszkowy.

Urządzenia hydrauliczne do ratownictwa drogowego otrzymały jednostki OSP w Borzyszkowych, Łubnie i Studzienicach. Obecnie w każdej z gmin powiatu bytowskiego znajduje się co najmniej jeden komplet takich urządzeń.

Nowoczesne motopompy TOHATSU trafiły do OSP Borzytuchom, OSP Borzyszkowy, OSP Trzebielino i OSP Tuchomko. Wszystkie gminy w powiecie posiadają obecnie takie urządzenia.

Strażakom ochotnikom przekazano też sporo sprzętu specjalistycznego m.in. pompy szlamowe, aparaty ochrony dróg oddechowych i 80 kompletów specjalnych ubrań.

Bytowscy druhowie cieszą się także z budowy nowych strażnic dla OSP Płotowo i OSP Chośnica. Zmodernizowano remizy w OSP Chotkowo i OSP Ciemno. OSP w Trzebielinie i OSP w Pomysku Wielkim otrzymały wyremontowane świetlice z zapleczem socjalnym.



newsletter
sonda:
Czy strażacy w Twojej OSP ćwiczą musztrę?

- Tak, regularnie

- Tak, przed ważnymi wydarzeniami

- Tak, sporadycznie

- Nie ćwiczymy musztry